Być jak Alexander Skarsgård
Nikt od czasów Timotheego Chalameta i Harry’ego Stylesa swoim wyglądem nie narobił tyle szumu. Nic dziwnego, że stał się ulubieńcem mediów poświęconych męskiemu stylowi. Czy warto go naśladować? To zależy. Spoiler: głównie od odwagi i poczucia humoru.