"Miejsce brutalnego wybuchu nowoczesności". Szczepan Twardoch o swojej nowej powieści "Waldkauz"
Najnowsza powieść Szczepana Twardocha pod tytułem "Waldkauz" opowiada o roku 1920 na Górnym Śląsku, gdzie polskość miesza się z niemieckością. Jest to miejsce, gdzie cały czas czuć widmo I wojny światowej. Jak mówi autor w rozmowie z Marcinem Giełzakiem, istnieje "półprzepuszczalna błona, która oddziela rzeczywistość od czegoś głębszego". W odniesieniu do historii XX w. Twardoch komentuje też sytuację współczesnych Niemiec i nacjonalizmu, który przybiera nową formę, a raczej wiele form.
M. Giełzak